The Most 3

Okładka książki The Most 3 Julia Rejent
Okładka książki The Most 3
Julia Rejent Wydawnictwo: NieZwykłe Cykl: More (Rejent) (tom 3) literatura młodzieżowa
337 str. 5 godz. 37 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Cykl:
More (Rejent) (tom 3)
Wydawnictwo:
NieZwykłe
Data wydania:
2024-03-13
Data 1. wyd. pol.:
2024-03-13
Liczba stron:
337
Czas czytania
5 godz. 37 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383206479
Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
23 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1054
995

Na półkach:

"Kiedy byłam mała, ro­dzi­ce cią­gle po­wta­rza­li, że naj­waż­niej­szych war­to­ści w życiu nie można kupić za żadne pie­nią­dze na świe­cie. Że jeśli los ob­da­ro­wy­wał nas szczę­ściem, bez­pie­czeń­stwem i mi­ło­ścią, po­win­ni­śmy być mu wdzięcz­ni i sza­no­wać to, co od niego otrzy­ma­li­śmy. [...] Byłam zda­nia, że los je­dy­nie zsy­łał na naszą drogę osoby, które nam ich do­star­cza­ły. I to wła­śnie te osoby we­dług mnie po­win­ni­śmy sza­no­wać oraz o te osoby po­win­ni­śmy dbać jak o naj­więk­szy skarb na świe­cie. Po­nie­waż to wła­śnie one za­wsze nas roz­we­se­la­ły, trosz­czy­ły się o nas i nas ko­cha­ły. Dla­te­go nawet nie umia­łam przy­jąć do wia­do­mo­ści, że choć jedna taka osoba mo­gła­by znik­nąć z czy­je­goś życia na dobre".

"Życie cza­sa­mi daje nam w kość, ale my mu­si­my sta­wić mu czoła, aby po­ka­zać wszyst­kim, że wy­gra­li­śmy".

▪️Tytuł: The Most. Tom 3
▪️Seria: More
▪️Autor: Julia Rejent
▪️Wydawnictwo: NieZwykłe
▪️Premiera: 13.03.2024 r.
▪️▪️▪️

Książka, która będzie momentami tak emocjonalna, że będziecie czuć jak Wam się serce ściska a żołądek kurczy? w której bohaterowie będą płakać a Wy jako czytelnicy razem z nimi? Zdecydowanie The Most 3!
Pokochałyśmy tę książkę i jej bohaterów naszą całą czarno czerwoną duszą 🖤❤️ nasza opinia nigdy w życiu nie odda tego jak autorka opisała niektóre dziejące się w książce sceny, które momentalnie na nas podziałały przez co przeżywałyśmy je z bohaterami tak jakby dotyczyły bezpośrednio nas 🥺 choć Nathan i Annabelle wydawałoby się byli szczęśliwi niestety jeden moment wystarczył aby wszystko przekreślić i spowodować, że dziewczyna ponownie zaczęła się zamykać na resztę świata, stając się odludkiem. Ukochany chłopak z pełną premedytacją złamał jej serce wybierając inną. Co się stało? Czy był jakiś powodów? A może zwyczajnie chciał się zabawić? Czy wracając do szkoły po dwutygodniowej przerwie uda im się porozmawiać i wyjaśnić to co się stało? W życiu nigdy niczego nie można być pewnym i czasami nie zdajemy nawet sobie sprawy z jakimi problemami przyjdzie nam się jeszcze zmierzyć...
Po pierwsze tego typu książki powinny mieć specjalne oznaczenia. Przysięgamy, bez tego ani rusz. Zapewne zapytacie o co do cholery nam chodzi? Otóż... O oznaczenie, że bez chusteczek ani rusz! Ilość książek na, których uroniłyśmy łzę możemy policzyć na palcach u jednej ręki a przy tej książce lał się ich cały wodospad! Jak niektórzy z Was wiedzą jedna z nas i to akurat ta, która miała recenzować ten tytuł podczas jego premiery przebywała akurat w szpitalu i nie mogła się za niego tam zabrać. I wiecie co? Na całe szczęście! 🫣 W przeciwnym razie personel miałby nie tylko robotę przy operacji ale i przy reanimacji! Julia Rejent piszemy to w pełni świadomie - nie ma litości ani dla bohaterów ani dla czytelników 🥺 to co tam zrobiła... Serce nam krwawi już od jakiegoś czasu bo zbierałyśmy się do napisania tej opinii dłuższą chwilę gdyż za każdym razem wydawała nam się niewystarczająco dobra, aby oddać wszystkie przeżycia.
Bardzo fajny, lekki styl pisania, plot twisty, które wmurowują w podłogę i skomplikowana relacja dwojga młodych ludzi, którzy czują się zagubieni a których życie nie oszczędza doświadczając w najboleśniejszy sposób, to tylko kilka cech tej książki. Przede wszystkim jednak autorka pokazuje, że nie warto jest unosić się dumą i pielęgnować odczuwany w stosunku do kogoś żal aby tylko nie ucierpiał na tym nasz honor, że coś zostało zapomniane. Powinniśmy pozwalać sobie cieszyć się z życia oraz z tego co i kogo wokół siebie mamy oraz mimo iż czasami trudno jest wybaczyć pewne rzeczy to nikt nie jest nieomylny a każdy popełnia błędy. Bo nigdy nie wiemy co nas w życiu jeszcze czeka i ile czasu będzie nam gdzieś lub z kimś jeszcze spędzić.
W serii tej ogólnie znajdziecie także trau­my, stra­tę bli­skiej osoby, brak za­in­te­re­so­wa­nia ze stro­ny ro­dzi­ców, prze­moc psy­chicz­ną i fi­zycz­ną, nie­uf­ność oraz trud­no­ści z przy­sto­so­wa­niem się do śro­do­wi­ska. Wszystkie trzy książki należące do serii "More" w naszej opinii są bardzo wciągające ale także równie realistyczne, idealnie oddając odczuwane przez bohaterów uczucia. Mamy ogromne nadzieje, że Wydawnictwo Niezwykłe oraz Julia Rejent zlitują się i wydadzą kontynuację jak najszybciej bo to co się tam wydarzyło...😳😳😳
Powyższy tytuł to książka po którą swobodnie mogą sięgać osoby powyżej 16-ego roku życia gdyż nie znajdziecie tu raczej scen, które mogłyby Was zgorszyć. Porusza delikatne tematy i w naszym odczuciu na niewielkiej ilości strony zawiera trochę zbyt dużo dramatów, które mogą kogoś nieco przytłoczyć jednakże zdecydowanie mimo to jest warta sięgnięcia 💛 jak macie ochotę na wyciskacz łez to będzie tytuł idealny dla Was 😊

"– Po­że­gna­nie jest wła­sną in­wen­cją czło­wie­ka – po­wie­dział na­uczy­ciel, nie prze­sta­jąc kie­ro­wać moją dło­nią. – To od niego za­le­ży, czy powie „że­gnaj”, czy „do zo­ba­cze­nia”. To on de­cy­du­je, czy chce spo­tkać kogoś po­now­nie.
Zmarsz­czy­łam brwi, nie ro­zu­mie­jąc, do czego Mar­cus dążył.
– Od cie­bie za­le­ży, jak bę­dzie wy­glą­da­ło twoje po­że­gna­nie. To ty za­de­cy­du­jesz, co po­wiesz. Tak jak to ty de­cy­du­jesz o swoim życiu, wy­bo­rach i wła­snej dro­dze – po­wie­dział z błą­ka­ją­cym się na ustach uśmie­chem".

"Kiedy byłam mała, ro­dzi­ce cią­gle po­wta­rza­li, że naj­waż­niej­szych war­to­ści w życiu nie można kupić za żadne pie­nią­dze na świe­cie. Że jeśli los ob­da­ro­wy­wał nas szczę­ściem, bez­pie­czeń­stwem i mi­ło­ścią, po­win­ni­śmy być mu wdzięcz­ni i sza­no­wać to, co od niego otrzy­ma­li­śmy. [...] Byłam zda­nia, że los je­dy­nie zsy­łał na naszą drogę osoby, które...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
0
0

Na półkach: ,

1 i 2 część mimo problemów głównych bohaterów były dla mnie komfortowe i miłe do czytania. Cóż...już nie jest komfortowo

1 i 2 część mimo problemów głównych bohaterów były dla mnie komfortowe i miłe do czytania. Cóż...już nie jest komfortowo

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
112
109

Na półkach:

Seria ,,More” to książki, które czytam, by przez chwilę miło spędzić czas, a potem tak po prostu o nich zapomnieć. Jak poprzednie tomy ,,The most 3” było przyjemną odskocznią od świata i oderwaniem się od jakichś gorących romansów, jednak niczym więcej. Znowu nie znalazłam niczego, co choć na chwilę dłużej mogłoby zostać w mojej pamięci.

Nie mogę zaprzeczyć, że styl pisania autorki należy do przyjemnych, jednak nie tych, w których zatracam się bez pamięci. Jest po prostu prosty. Czasami dialogi są sztuczne i wychodzą mało naturalnie, jednak nie jest to coś, co utrudniałoby czytanie lektury. Natomiast tym, co najbardziej nużyło mnie w ,,The most 3” była relacja bohaterów. Ich uczucia polegają na schemacie: ona nie chce – on chce, ona chce – on nie chce. A jak dochodzimy do momentu, kiedy oboje chcą, to trwa to przez kilka stron – i bum dzieje się coś, przez co już oboje nie chcą. Gdyby była to jednotomówka, owszem takie coś może jeszcze przejść. Przy trylogii staje się to już nudne i mało interesujące, co sprawiło, że zniechęciłam się do relacji Any i Nathana. Oprócz tego dochodzi jeszcze dość spora przerwa pomiędzy wydaniem kolejnych części, co również nie wpływa korzystnie. Szczerze myślałam, że ta książka jest już finałową częścią, jak zakładałam trylogii, jednak będziemy bujać się w jeszcze jednym tomie.

Jeszcze jednym, co rzuciło mi się w oczy i niekonkretnie spodobało, patrząc na całokształt serii, jest słabo rozplanowana fabuła. Czytając ,,The most 3” byłam dość oszołomiona zwrotami akcji, jakie zafundowała nam w tym tomie autorka, ale właśnie. Były tylko w tym tomie. Podczas czytania poprzednich części raczej nie było momentów wgniatania w fotel, a tutaj dramat za dramatem.

Serię ,,More” polecam jako książki młodzieżowe, które można przeczytać ,,na raz”. Osoby mało wymagające od fabuły, czy bohaterów będą zadowolone, ale ci, którzy oczekują od książki czegoś więcej – już nie za bardzo.

Seria ,,More” to książki, które czytam, by przez chwilę miło spędzić czas, a potem tak po prostu o nich zapomnieć. Jak poprzednie tomy ,,The most 3” było przyjemną odskocznią od świata i oderwaniem się od jakichś gorących romansów, jednak niczym więcej. Znowu nie znalazłam niczego, co choć na chwilę dłużej mogłoby zostać w mojej pamięci.

Nie mogę zaprzeczyć, że styl...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
432
431

Na półkach:

🌺 Recenzja 🌺

Podczas urodzin Liama, Anabelle jest świadkiem sytuacji, która łamie jej serce. Nie ma nawet ochoty rozmawiać z Nathanem, bo dla niej to, co widziała, oznacza koniec związku. Wkrótce dziewczyna odcina się od wszystkiego, co przypomina jej o chłopaku, ale wielkimi krokami zbliża się powrót do szkoły, a co za tym idzie – ponowne spotkanie z Nathanem.

„The most 3” to trzeci tom z serii „More”. Anabelle dostaje kolejny cios od życia i od bliskiej osoby. Los jej nie oszczędza i ciężko dziewczynie stać się dawną wersją siebie, kiedy nawet nie może mieć oparcia w nikim bliskim. Po tym jak zawiedli ją rodzice i opiekunka, myślała, że Nathan będzie osobą, której zaufa i która jej nie potraktuje jak inni, a niestety tak się właśnie stało. Zamiast spokoju i stabilizacji, w której mogłaby się czuć bezpiecznie, wie, że zaraz ją będzie czekało spotkanie z byłym chłopakiem, a to nie jest jedyny problem, z jakim się będzie musiała zmierzyć. Zarówno ona jak i Nathan dotychczas dużo przeszli. Wiązały się z tym przeróżne emocje, przez co oni też sami różnie się zachowywali i byli rozbici, a to przekładało się na inne rzeczy, jak i na inne osoby.

Bardzo czekałam na kontynuację losów Anabelle i Nathana, bo Julia Rejent zostawiła nas z wieloma pytaniami na koniec drugiego tomu. W tym już od samego początku coś się dzieje. Jest on jednocześnie bezpośrednią kontynuacją poprzednich wydarzeń, co zdecydowanie ułatwiło wczucie się w akcję. Był on dla mnie również tym najbardziej emocjonalnym, a już sam początek wywołał dużo smutku. Przy czytaniu, pojawiło się we mnie bardzo dużo różnych odczuć, ale i tak nie mogły się one równać z tym, co zaserwowała czytelnikom autorka na koniec. Wiedziałam, że to jeszcze nie koniec historii tej dwójki, ale nie sądziłam, że pojawi się więcej niewidomych, niż ostatnio. Mam nadzieję, że niedługo poznamy co dalej i że dostaniemy odpowiedzi na nurtujące nas pytania.

🌺 Recenzja 🌺

Podczas urodzin Liama, Anabelle jest świadkiem sytuacji, która łamie jej serce. Nie ma nawet ochoty rozmawiać z Nathanem, bo dla niej to, co widziała, oznacza koniec związku. Wkrótce dziewczyna odcina się od wszystkiego, co przypomina jej o chłopaku, ale wielkimi krokami zbliża się powrót do szkoły, a co za tym idzie – ponowne spotkanie z Nathanem.

„The most...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1089
647

Na półkach:

“Wszyscy twierdzili, że czas leczy rany, które goiły się wraz z nim. Po ranach ludziom zostawały ohydne blizny na duszy. Z jego biegiem zaczynali zapominać, a to chyba było najgorsze.”

Też uważacie, że czas leczy rany?

Dość długo musieliśmy czekać na trzeci tom serii “More” Julii Rejent. Myślałam, że to będzie tom finałowy - nic bardziej mylnego. Mam tylko nadzieję, że kolejny będzie niedługo. Nie zostawia się czytelnika z tyloma pytaniami, w takim stanie i szoku.

Przez te miesiące, wiele szczegółów z poprzednich tomów mogło wylecieć z głowy, ale już na pierwszych stronach, autorka w fajny sposób, za pomocą przemyśleń, takiego monologu głównej bohaterki, odkurza nasze zwoje mózgowe i odświeża co ważniejsze informacje. Przypomina nam przez co przeszła, ile bólu doświadczyła. A nie wie jeszcze, jak wiele kolejnych ran przed nią….

Bo, Moi Drodzy, choć to romans młodzieżowy, choć ma słodką okładkę graficzną, to nie dajcie się zmylić - nie czeka Was słodka i urocza historia nastoletniej miłości. Ja jestem w szoku jak wiele cierpienia zrzuciła autorka na tutejszych bohaterów.

W finale drugiego tomu Nathan roztrzaskał serce Annabelle, całując inną na jej oczach. Byłam przekonana, że tu czeka nas wyjaśnianie tego zajścia, burzliwe godzenie i szczęśliwe zakończenie. Myliłam się. Co prawda to też było zawarte ale… Wiecie jak jest ze straconym zaufaniem - ciężko je odzyskać. I choć Nathaniel wyjaśnia, tłumaczy, że miał dobre intencje, że to w rzeczywistości wyglądało zupełnie inaczej… To Ana boi się dać mu drugą szansę. Choć ich uczucia są silne, choć oboje nie wyobrażają sobie bycia z kimś innym, ona wciąż boi się zaryzykować.

Ale gdy nadciągają czarne chmury, gdy chłopak szczególnie mocno potrzebuje by była obok, by stała się jego wsparciem - ona nie zawodzi. Czy gdy ona stanie na krawędzi, gdy jej życie runie w jednej chwili, będzie też mogła na niego liczyć ?

Wyraźnie wykreowany w tym tomie został Chris - niby ochroniarz, ale jednak pełni znacznie ważniejszą rolę i jest opoką Any w trudnych momentach, taką kotwicą nie dającą jej utonąć, osobą pokazującą, że nie jest sama, ma na kim polegać. Choć i przyjaciele nie zawodzą.

Wiele kwestii się tu wyjaśnia ale jednak główną rolę w tej książce wg mnie gra ból i cierpienie. Jest go niesamowicie dużo i jestem naprawdę zszokowana tym jak wiele razy miałam łzy w oczach, jak niesamowicie współczułam naszym bohaterom. Powiedzieć, że czegoś takiego się tu nie spodziewałam, to niedopowiedzenie. To tak jakby autorka jechała prosto i wykonała nagle śmiertelnie ostry zakręt. Czy uda się i nam i bohaterom, pozbierać po czymś takim ?

O tym się przekonajcie sami. Tu jeszcze w sumie się nie dowiecie. Kolejny tom, jeśli będzie finałowym, to da odpowiedź na to pytanie. Tu za to macie lawinę emocji, po którą warto sięgnąć. Może książka nie jest idealna, czasem miałam wrażenie, że jest w niej za dużo szczegółów np odnośnie tego w co Ana się ubrała, jak umalowała, przygotowania do szkoły itp krok po kroku. Momentami też miałam wrażenie, że niepotrzebnie Nath i Ana komplikują sobie wszystko bo kochają się to dlaczego bycie razem ponownie nie jest oczywiste ? Ale młodzi ludzie widzą też wiele kwestii inaczej, przeżywają mocniej, trzeba o tym pamiętać. Po starszych ( w moim wieku) więcej spływa, mamy grubszą skórę i twardszą du** . I mimo tych skromnych zastrzeżeń, książka, a w sumie seria, jest zdecydowanie warta uwagi.

Nie mam pojęcia czego spodziewać się dalej. Tu myślałam, że wiem i proszę - pomyłka. Teraz nie próbuję więc nawet przewidzieć co autorka wymyśliła dalej. Dam się zaskoczyć. Bo z pewnością nie odpuszczę kolejnego tomu. Mam nadzieję, że Wy również. Polecam !

“Wszyscy twierdzili, że czas leczy rany, które goiły się wraz z nim. Po ranach ludziom zostawały ohydne blizny na duszy. Z jego biegiem zaczynali zapominać, a to chyba było najgorsze.”

Też uważacie, że czas leczy rany?

Dość długo musieliśmy czekać na trzeci tom serii “More” Julii Rejent. Myślałam, że to będzie tom finałowy - nic bardziej mylnego. Mam tylko nadzieję, że...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
484
478

Na półkach:

Ana próbuje pogodzić się z tym, co zobaczyła na imprezie, jednak to nie było łatwe. Nie, kiedy zranił ją chłopak, w którym się zakochała. Nie wie tylko, że Nathan miał pewne powody, aby zrobić to, co zrobił i nie przestanie walczyć o dziewczynę, która stała się centrum jego świata. Jednak, czy uda mu się odzyskać to, co utracił?

„The Most 3” to kontynuacja historii Any, która musi się zmagać z kolejnymi przeciwnościami losu, tym razem związanymi z jej sprawami sercowymi, ale nie tylko. Powiem szczerze, że rozumiałam reakcję dziewczyny na to, co zobaczyła, jednak czasami irytowała mnie swoim zachowaniem, gdy to z kolei Nathan był świadkiem pewnych sytuacji. Z jednej strony niby zdawała sobie sprawę z tego, że chłopak miał prawo być zły, jednak z drugiej trochę miała do niego o to żal. To była dla mnie jedyna rzecz, która nieco wyprowadzała mnie z równowagi.

Mogę przyznać, że czytanie tej historii z perspektywy głównej bohaterki pozwalało odczuć na własnej skórze, jak się czuła, a doskonale wiemy z poprzednich tomów, że życie jej nie oszczędzało. Na dodatek autorka zaserwowała czytelnikowi coś, czego naprawdę się nie spodziewałam i zastanawiałam się, ile człowiek jest w stanie znieść zanim rozpadnie się na kawałki.

Czytając tę książkę cieszyłam się, że Ana ma przy sobie naprawdę wspaniałych przyjaciół oraz chłopaka, który mimo wszystko pragnie walczyć o jej serce. Seria „The Most” to z pewnością bardzo fajna lektura dla fanów gatunku New Adult, pokazująca, że z każdego upadku trzeba się podnieść, a czasami musimy zaryzykować. Oczywiście, mam nadzieję, że jak najszybciej doczekamy się kolejnej części i poznamy wyjaśnienie pewnej sytuacji.

Jeśli lubicie młodzieżówki z pewnymi zaskakującymi sytuacjami to polecam Wam tę serię.

Ana próbuje pogodzić się z tym, co zobaczyła na imprezie, jednak to nie było łatwe. Nie, kiedy zranił ją chłopak, w którym się zakochała. Nie wie tylko, że Nathan miał pewne powody, aby zrobić to, co zrobił i nie przestanie walczyć o dziewczynę, która stała się centrum jego świata. Jednak, czy uda mu się odzyskać to, co utracił?

„The Most 3” to kontynuacja historii Any,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
768
731

Na półkach:

Dla mnie to nie jest książka z efektem wow ale cieszę się, że czytam jak wszystkei cześći są dostępne. W jakiś sposób zainteresowała mnie ta historia ale jeśli miałabym czekać na 3 część, pewnie zapomniałabym poprzednie. A tutuaj jeszcze koleje ....

Dla mnie to nie jest książka z efektem wow ale cieszę się, że czytam jak wszystkei cześći są dostępne. W jakiś sposób zainteresowała mnie ta historia ale jeśli miałabym czekać na 3 część, pewnie zapomniałabym poprzednie. A tutuaj jeszcze koleje ....

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
341
340

Na półkach:

„Bo we dwoje byliśmy niezniszczalni. A on, chroniąc mnie od wyjawienia prawdy, paradoksalnie spowodował, że zostałam sama i najbardziej odsłonięta na wszystkie krzywdy.”

Książka jest kontynuacją historii Annabelle i Nathana, żeby się nie pogubić i zrozumieć ich relacje trzeba zacząć czytać od pierwszego tomu.

Dla tych, którzy już znają dwie pierwsze części wiedzą, że autorka na zakończenie drugiego tomu złamała serce głównej bohaterce. Annabelle widzi jak jej chłopak całuje inną dziewczynę, nie chce żadnych wyjaśnień, dla niej to koniec związku. Zrobiła sobie przerwę od szkoły, jednak myśli nie dają jej spokoju, dlaczego on to zrobił…

W końcu musi wrócić, zmierzyć się z rzeczywistością i spotkać się na szkolnych korytarzach z Nathanem. Jak będzie tłumaczył swoje zachowanie i czy jest szansa, że Annabelle mu wybaczy?

„Nie mogłem jej wystraszyć. Jeden nieodpowiedni ruch, a cały domek karciany, jakim była ta malutka szansa na odratowanie nas, runąłby.”

Na trzeci tom troszkę przyszło nam czekać, ale historia tak zapadła mi w pamięć, że nie musiałam sobie niczego przypominać. Od razu mogłam wziąć powieść do ręki i kontynuować czytanie, muszę przyznać, że tutaj dużo się dzieje. Rozgrywa się kilka dramatów, które znacznie wpłyną na przyszłość bohaterów.
Annabelle jest dziewczyną, która wiele wycierpiała, samobójstwo siostry, brak uwagi rodziców, opiekunka, która źle ją traktowała.
Dodatkowo teraz chłopak, któremu zaufała zranił ją… To zdecydowanie za dużo jak na barki jednej młodej osoby.

Seria More przypadnie do gustu przede wszystkim młodym osobom, ale nie tylko … Pierwsza miłość, zdrada, brak zrozumienia, odkrywanie tajemnic, próba odzyskania drugiej połówki, strata najbliższych.

Niech was nie zwiodą te piękne słodkie okładki, bo w środku dostaniecie historię, w której nie jest zabawnie ani uroczo, można poczuć smutek i żal głównej bohaterki.

Polecam i czekam na kontynuacje. 💖

„Bo we dwoje byliśmy niezniszczalni. A on, chroniąc mnie od wyjawienia prawdy, paradoksalnie spowodował, że zostałam sama i najbardziej odsłonięta na wszystkie krzywdy.”

Książka jest kontynuacją historii Annabelle i Nathana, żeby się nie pogubić i zrozumieć ich relacje trzeba zacząć czytać od pierwszego tomu.

Dla tych, którzy już znają dwie pierwsze części wiedzą, że...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1217
846

Na półkach:

"THE MOST 3" od Julii Rejent wjeżdża na salony... Kolejny tom serii "More" i kolejne dylematy ze strony bohaterów. Bezpośrednia kontynuacja losów Annabelle i Nathana. 🥵 Zaleca się czytanie według kolejności ze względu na ewentualny brak znajomości poprzednich wydarzeń. 😉

Po trudnym zakończeniu #themost2 autorka nie zwalnia nawet na moment.
Od pierwszych stron rzuca nas w wir wydarzeń nie koniecznie pozytywnych dla bohaterów. Annabelle zyskała pazura, oczywiście zdarzają jej się jeszcze te gorsze momenty... Jednak wypada zdecydowanie lepiej niż w poprzednich częściach. Najwyraźniej widać to pod koniec książki. Dodatkowo na dużego plusa zasługuje konsekwencja w tworzeniu okładek. Okładek idealnie do siebie pasujących! 🫶

Od samego początku byłam pewna, że seria #more będzie składała się z trzech tomów. 🤷 Ostatnie zdanie jasno akcentuje, że Julia Rejent nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa... 🥵
Wątek dotyczący rodziców Annabelle bardzo mi się podobał! Co prawda nie należy on do lekkich i przyjemnych jednak według mnie został dobrze poprowadzony. #themost3 nie oszczędza bohaterów, serwując im dużą dawkę bólu, strachu i niepewności. Zakończenie mi się podobało, co prawda liczyłam na inne zachowanie Nathana no ale nie można mieć wszystkiego...

"THE MOST 3" od Julii Rejent wjeżdża na salony... Kolejny tom serii "More" i kolejne dylematy ze strony bohaterów. Bezpośrednia kontynuacja losów Annabelle i Nathana. 🥵 Zaleca się czytanie według kolejności ze względu na ewentualny brak znajomości poprzednich wydarzeń. 😉

Po trudnym zakończeniu #themost2 autorka nie zwalnia nawet na moment.
Od pierwszych stron rzuca nas w...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
291
291

Na półkach:

po burzliwym zakończeniu, za pewnie wielu z was było ciekawe dalszych losów Any i Nathana, jak dalej potoczy się ich znajomość. czy sobię wybaczą, a może jednak ich drogi kompletnie się rozejdą. autorka w trzeciej emocji funduje czytelnikowi roller coaster emocji, fabułę pełną wydarzeń łamiących serce, które przy końcówce dosłownie rozpada się na pół. The Most 3 to historia, pisana z dwóch perspektyw, to historia o dwójce bratnich dusz, zranionych przez bolesną przeszłość, którzy spróbowali sobie zaufać, lecz niestety nie wszystko potoczyło się po ich myśli.

ten tom zdecydowanie mogę przyznać, że był najbardziej bolesny, nie mówiąc już o zakończeniu, ale też i innych wydarzeniach, które rozgrywały się w tej części historii. na pewno podczas czytania nie będzie momentu, w którym czytelnik będzie się nudził i chciał odłożyć czytanie na póżniej. wyjaśniło się też wiele spraw, które w poprzednich tomach pozostawały zagadka. nie mogę też nie wspomnieć, że przez książkę po prostu się płynie, Julka ma bardzo przyjemny styl pisania i każdą część po prostu pochłania się w jeden wieczór! idealnie wyważona akcja, kolejne odkryte wspomnienia z przeszłości, ale i wydarzenia z teraźniejszości sprawiają, że całość czyta się bardzo szybko!

Ana nie może do końca pozbierać się po rozstaniu z Nathanem, mierzy się z kolejnymi warstwami wspomnień związku z chłopakiem, ten za to próbuje zrobić wszystko, aby dziewczyna mu wybaczyła, lecz niestety nie jest to takie proste. Ana ma problemy z ponownym zaufaniem, do tego cały czas mierzy się z cieżką atmosferą w domu rodzinnym. Nath obiecuje, że zawsze będzie na nią czekać, los trochę z nich drwi, bo gdy znajdują się na wspólnym wyjeździe zbliżają się do siebie, ale im obojgu cały czas wydaje się, że nie wszystko jednak powróciło na właściwe tory. Oboje muszą mierzyć się z łamiącymi wydarzeniami w ich życiu, które bardzo ich zmieniają.

to trzeci tom, ale dopiero koniec pierwszej części dylogii! więc to nie koniec losów moich ulubionych dwóch skrzywdzonych duszyczek. wszystkie trzy części dostaniecie zarówno w księgarniach stacjonarnie jak i online, oraz przeczytacie całość min. na legimi!!

po burzliwym zakończeniu, za pewnie wielu z was było ciekawe dalszych losów Any i Nathana, jak dalej potoczy się ich znajomość. czy sobię wybaczą, a może jednak ich drogi kompletnie się rozejdą. autorka w trzeciej emocji funduje czytelnikowi roller coaster emocji, fabułę pełną wydarzeń łamiących serce, które przy końcówce dosłownie rozpada się na pół. The Most 3 to...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    60
  • Przeczytane
    28
  • 2024
    3
  • Legimi
    3
  • Posiadam
    2
  • Teraz czytam
    2
  • Do kupienia
    2
  • Chcę kupić
    1
  • Chcę w prezencie
    1
  • Ulubione
    1

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki The Most 3


Podobne książki

Przeczytaj także