Rebeka

Okładka książki Rebeka Daphne du Maurier
Okładka książki Rebeka
Daphne du Maurier Wydawnictwo: Libros Ekranizacje: Rebeka (1940) kryminał, sensacja, thriller
397 str. 6 godz. 37 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Tytuł oryginału:
Rebecca
Wydawnictwo:
Libros
Data wydania:
2002-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2002-01-01
Liczba stron:
397
Czas czytania
6 godz. 37 min.
Język:
polski
Tłumacz:
Eleonora Romanowicz-Podoska
Ekranizacje:
Rebeka (1940)
Tagi:
powieść angielska thriller romans groza romans gotycki tajemnica
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
45 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
659
199

Na półkach: , , , ,

Przede wszystkim główna bohaterka (nie jest nią tytułowa Rebeka) wydała mi się zbyt melodramatyczna. Jej pozycja społeczna wcale nie była tak tragiczna, jak ją przedstawiała w swojej narracji (dama do towarzystwa, nie musiała się nawet za bardzo odzywać, ciągłe podróże, to Monte Carlo, to Nowy Jork),natomiast na każdej stronie było czuć, że aspirowała do arystokratycznego życia i to życie podobało jej się bardziej, niż mężczyzna, którego poślubiła, aby zdobyć dużo wyższy status społeczny i uwolnić się od swojej pracodawczyni (Będę panią de Winter! Będę panią de Winter!). Ta pracodawczyni rzeczywiście była nieznośna, ale wydaje mi się, że to głównie nieznana nam z imienia narratorka podcinała sobie skrzydła we własnej głowie. Wszędzie widziała afront w swoim kierunku, nawet kiedy wykonywała swoją pracę (niektóre sytuacje były absurdalne). Po jakimś czasie stało się to lekko nużące. Z jednej strony chciała być w centrum zainteresowania, z drugiej - przekonywała wszystkich, że woli prostotę (nie była w tym przekonująca, co widać było chociażby wtedy, kiedy stwierdziła, że ma drogie i ładne szczotki do włosów, których nie musi się wstydzić).

Oczywiście taki był zamysł i można wiele zrzucić na młody wiek, ale cały czas miałam z tyłu głowy: „Nie znasz tego mężczyzny, wmawiasz sobie, że cię kocha, nie wiesz, dokąd cię wywiezie, nie padły żadne poważne deklaracje, poza szybkim małżeństwem, on jest jakiś dziwny, może cię nawet zamordować, nie pomyślałaś o tym?!”.

Ale to nie jest powieść z tych, w których bohaterów trzeba lubić. Koncepcja tej książki wręcz zmusza czytelnika do irytacji, przedstawia postać infantylną, przedstawia postać złą do szpiku kości, przedstawia postać na wskroś miłą i wielkoduszną, przedstawia postać z problemami, przedstawia postać obłąkaną… Znajdziemy tutaj galimatias postaw i charakterów, a że narracja jest pierwszoosobowa, to musimy znosić bardzo wiele pokrętnych myśli nastolatki (nie wiemy, ile ma lat, obstawiam 19 w dniu ślubu, ale kto wie?).

W każdym razie, bardzo mnie wciągnęła. Nie dałam rady przeczytać jej na raz, dawkowałam ją przez kilka dni. Było to związane nie tylko z obszernością samej powieści, ale też z ilością wydarzeń, myśli, wyobrażeń… Opisy są bardzo bogate, widać że ta książka była przemyślana i jest bardzo dobrze, kwieciście napisana, każdy gest, każde słowo mają tutaj znaczenie dla fabuły, dla całej intrygi. Nie pozostawia obojętnym, a oto przecież chodzi.

Przede wszystkim główna bohaterka (nie jest nią tytułowa Rebeka) wydała mi się zbyt melodramatyczna. Jej pozycja społeczna wcale nie była tak tragiczna, jak ją przedstawiała w swojej narracji (dama do towarzystwa, nie musiała się nawet za bardzo odzywać, ciągłe podróże, to Monte Carlo, to Nowy Jork),natomiast na każdej stronie było czuć, że aspirowała do arystokratycznego...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
800
572

Na półkach: , ,

Książka zbierała zewsząd bardzo pozytywne recenzje, więc i ja chciałam się przekonać o jej zawartości.
Podobno, książka o miłości, sekretach i zbrodni. Z tymi dwoma ostatnimi się zgadzam, jednak miłości to tam za wiele nie zaobserwowałam (chyba, że weźmiemy pod uwagę miłość własną). Więcej tam chyba jednak u jednych wyrachowania, a u innych zagubienia.
Uwielbiam książki z serii butikowej za jej prezencję, ale także za historie które zawierają. "Rebeka" jest książką nierówną. Z jednej strony, tajemnica, ciekawa historia i zwroty akcji, ale także "przegadane", niepotrzebne momenty.

Książka zbierała zewsząd bardzo pozytywne recenzje, więc i ja chciałam się przekonać o jej zawartości.
Podobno, książka o miłości, sekretach i zbrodni. Z tymi dwoma ostatnimi się zgadzam, jednak miłości to tam za wiele nie zaobserwowałam (chyba, że weźmiemy pod uwagę miłość własną). Więcej tam chyba jednak u jednych wyrachowania, a u innych zagubienia.
Uwielbiam książki z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
302
298

Na półkach:

CAWPILE rating: 9.00/10
Co to było za przeżycie!
Weszłam w tę książkę "na ślepo", nic o niej nie wiedziałam i myślę że to było jedno z najrozsądniejszych posunięć. Książka ta jest okrutnie smutna, przejmująca do głębi serca.
W "Rebece" gotyk w atmosferze miłości i sekretów wypadł wręcz idealnie. Autorka tak przedstawia historię, iż czytelnik nie wie co jest prawdą a co fikcją. Nie ma tutaj miejsca na czarno-białe postacie, każda z nich jest moralnie szara. Postacie są tak przedstawione, że z jednej strony się nimi gardzi: przez to że są irytujące, niemiłe, opryskliwe, a 3 rozdziały później aż głupio się przyznać przed samym sobą, że zaczyna się z nimi sympatyzować.
Toksyczna relacja przedstawiona została w idealnym wyważeniu. Kłótnie rekompensowane pocałunkami, przeprosinami. Przemoc słowna i psychiczna, gwałtowne uniesienia i przemiany bohaterów. Szeroko rozwinięty i poruszony motyw XX-wiecznej femme fatale...
Książka skłoniła mnie do refleksji, czy ludzie mogą się tak naprawdę zmienić, zmienić swój charakter i osobowość. Książka udowadnia, że jest to w jakiś sposób możliwe. Ale czy po takiej przemianie, to dalej jesteśmy my?

CAWPILE rating: 9.00/10
Co to było za przeżycie!
Weszłam w tę książkę "na ślepo", nic o niej nie wiedziałam i myślę że to było jedno z najrozsądniejszych posunięć. Książka ta jest okrutnie smutna, przejmująca do głębi serca.
W "Rebece" gotyk w atmosferze miłości i sekretów wypadł wręcz idealnie. Autorka tak przedstawia historię, iż czytelnik nie wie co jest prawdą a co...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
36
30

Na półkach:

"Zachwycająca", "tajemnicza", "najważniejsza w życiu!" - eeeee, NO NIE WIEM 😅 Z natury nie jestem fanką tego typu historii, jednak po tylu i TAKICH rekomendacjach i opiniach stwierdziłam, że warto tę pozycję poznać. I nie żałuję, były to całkiem miłe wieczory z całkiem wciągającym czytadłem. To tyle. Nic więcej. Spodziewałam się grozy, tajemnicy, niepokoju. Dostałam jedną z najbardziej irytujących bohaterek, jakie miałam okazję poznać 😀 To, ile się do niej nagadałam, nasapałam, żeby coś zrobiła, wykazała się odrobiną charakteru, czymkolwiek! Jej postać odebrała mi sporo przyjemności z poznawania malowniczego Manderley. Samą historię czyta się dobrze, jest wciągająca, a przy końcu lektury nawet "nieodkładalna". Nie ma tu jednak niczego wyjątkowego, oryginalnego, czegoś co zaskoczy. Poza może dwoma momentami, nie ma tu żadnego dreszczyku. Być może będę wyjątkiem w swojej opinii, ale nie da się ukryć, że spodziewałam się dużo, dużo więcej.

"Zachwycająca", "tajemnicza", "najważniejsza w życiu!" - eeeee, NO NIE WIEM 😅 Z natury nie jestem fanką tego typu historii, jednak po tylu i TAKICH rekomendacjach i opiniach stwierdziłam, że warto tę pozycję poznać. I nie żałuję, były to całkiem miłe wieczory z całkiem wciągającym czytadłem. To tyle. Nic więcej. Spodziewałam się grozy, tajemnicy, niepokoju. Dostałam jedną z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
864
309

Na półkach: , ,

Początek bardzo intrygujący, jednak potem przez dłuższy czas bardzo męcząca fabuła, skupiająca się na rozterkach głównej bohaterki. Około 2/3 doczekujemy się jednak upragnionego zwrotu akcji a książka nabiera znacznego rozpędu - warto się więc przemęczyć.

Początek bardzo intrygujący, jednak potem przez dłuższy czas bardzo męcząca fabuła, skupiająca się na rozterkach głównej bohaterki. Około 2/3 doczekujemy się jednak upragnionego zwrotu akcji a książka nabiera znacznego rozpędu - warto się więc przemęczyć.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
231
107

Na półkach: , , ,

'Rebeka' to jedna z najpopularniejszych powieści angielskiej pisarki D. du Maurier.

Jako, że książka powstała w pierwszej połowie XX wieku, w lekturze przedstawiony jest świat współcześnie nam odległy - z ogromnymi posiadłościami, służbą na każde zawołanie, dużą dozą kurtuazji oraz pielęgnowaniem tradycji i obyczajów.
Osobiście, z wielką chęcią czytam o dawnych angielskich zwyczajach - lubię zagłębiać się w ten nastrój, melancholię czy nutę romantyzmu.
'Rebeka' miała być połączeniem właśnie 'nastrojowści' tamtych czasów oraz kryminału, który należy do moich ulubionych gatunków literatury.

Powieść została mi przedstawiona jako thriller/kryminał - jako pozycja przepełniona domysłami, spekulacjami; gdzie główna postać nie będzie wiedziała komu ufać lub nie, gdzie będzie miała mnóstwo wątpliwości, gdzie będzie chciała sama rozwikłać zagadkę.
Także, miałam spore oczekiwania względem całości, zważywszy na zachwalające oceny i opinię.

No i się zawiodłam, bo dostałam romans połączony z dramatem.
Czytając, miałam wrażenie, że zagłębiam się w pamiętnik młodej kobiety, która przeżywa swoją pierwszą miłość. Owszem, jakościowo to dobrze napisany pamiętnik - jednak dalej jest tylko pamiętnikiem.

Fabuła książki wieje nudą. Przez 3/4 książki NIC SIĘ NIE DZIEJE.
To znaczy, jeśli ktoś lubi nieustannie czytać: o tym jak głównej bohaterce coś się wydaje, o jej wyobrażeniach życia w ciele innej osoby, o jej wątpliwościach co do uczuć ukochanego mężczyzny, o jej rozterkach na temat wszystkiego co się wokół niej dzieje, o jej problemach ze służbą, o jej zachwycie przyrodą - to okey, będzie zadowolony.
Jednak ja potrzebowałam akcji, której w efekcie praktycznie nie dostałam.

Sama bohaterka to tak irytujące dziewczę, że aż się dziwię, że dotrwałam do końca powieści. Ilość razy, kiedy z powodu jej infantylnego zachowania przewracałam oczami, była tak duża, że aż się dziwię, że nie musiałam inwestować w krople do oczu.
Rozumiem brak doświadczenia życiowego czy ogłady oraz niskie poczucie własnej wartości. Jednak nie rozumiem braku jakiejkolwiek zmiany - po kilku miesiącach bycia 'panią na włościach' zachowuje się tak, jakby ledwo przyjechała do Manderley. Ufność osobie, której nie lubiła i się jej bała, to zachowanie godne co najwyżej 3latka, a nie - mimo wszystko - dorosłej kobiety.
Dodatkowo, WSZYSTKIE jej problemy mogła rozwiązać zwykłą rozmową z mężem, naprawdę. Zamiast tego wybierała swoje własne domysły i przekonania oraz zgadzała się na wszystko, choć jednym słowem mogła wiele zmienić.

I choć pozostała 1/4 książki ma w sobie 'to coś', na co czekałam od samego początku, to i tak punkt kulminacyjny przyszedł zdecydowanie zbyt wcześnie. Zero wątpliwości, zero zgadywania, zero zastanawiania się 'o co chodzi'.

Nie jestem w stanie nazwać 'Rebeki' dobrą książką.
Być może w tamtych czasach, z ówczesną mentalnością ludzi oraz mało rozwiniętym przemysłem kryminalnym (bądź co bądź, dzisiaj co drugi serial to 'zabili go i uciekł, więc trzeba go złapać'),'Rebeka' mogła uchodzić za ekscytującą lekturę - zatem w żaden sposób nie kłócę się o zasadność nagród dla tej powieści.
Może, gdybym od razu wiedziała, że ta powieść jest przede wszystkim romansem i dramatem, to jestem pewna, że byłabym pod wrażeniem całości, gdyż odpowiednio bym się nastawiła i wiedziała czego oczekiwać od lektury. Tymczasem, zmęczyłam się czytając - ilość czasu, który poświęciłam na lekturę był nieadekwatny względem tego, co dostałam w zamian (spokojnie mogę powiedzieć, iż nabawiłam się przestoju czytelniczego).
I choć jakościowo trzyma poziom, to jest to zbyt mało bym mogła ocenić tę książkę lepiej.

'Rebeka' to jedna z najpopularniejszych powieści angielskiej pisarki D. du Maurier.

Jako, że książka powstała w pierwszej połowie XX wieku, w lekturze przedstawiony jest świat współcześnie nam odległy - z ogromnymi posiadłościami, służbą na każde zawołanie, dużą dozą kurtuazji oraz pielęgnowaniem tradycji i obyczajów.
Osobiście, z wielką chęcią czytam o dawnych...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
38
33

Na półkach:

Czasami w Twoje rece wpada niespodziewanie ksiazka, o ktorej wczesniejnie slyszales. Zaczynasz czytac, wciagasz sie i nie mozesz przestac a po odwroceniu ostatniej strony myslisz sobie "Ale jazda!" i "Chce wiecej!".
Wlasnie taka jest "Rebeka". Zaczyna sie troche jak romansidlo, by szybko przeistoczyc sie w studium nad syndromem "tej drugiej osoby" (tutaj bardzo polecam wszystkim, ktorzy wchodza w zwiazek z osoba, ktora wczesniej byla z kims w dlugiej relacji). Potem czytelnika czeka niesamowity zwrot akcji i skubanie wargi przy czytaniu do samego konca.
Teraz rozumiem dlaczego King i Hitchcock zainspirowali sie "Rebeka".

Czasami w Twoje rece wpada niespodziewanie ksiazka, o ktorej wczesniejnie slyszales. Zaczynasz czytac, wciagasz sie i nie mozesz przestac a po odwroceniu ostatniej strony myslisz sobie "Ale jazda!" i "Chce wiecej!".
Wlasnie taka jest "Rebeka". Zaczyna sie troche jak romansidlo, by szybko przeistoczyc sie w studium nad syndromem "tej drugiej osoby" (tutaj bardzo polecam...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
151
107

Na półkach: ,

To będzie zabarwiona emocjonalnie opinia, jako że dawno żadna książka mnie tak nie sfrustrowała.
Główna bohaterka jest jedną z najbardziej irytujących narratorek, na jakie w życiu się natknęłam. Droga przez jej myśli - choć prędka (trzeba przyznać książkę szybko się czyta) - była wypełniona mękami. Jestem zaskoczona, że nie rozbolały mnie oczy od ich przewracania. Frank był jedynym bohaterem, do którego odczuwałam jakikolwiek pozytywny sentyment, reszta wyprowadzała mnie z równowagi. Rozumiem, że taki był zamysł autorki; nie zamierzam dyskutować z jej kunsztem. Lektura jednak budziła we mnie więcej tych negatywnych emocji, które nie opuściły mnie do teraz. Najlepiej, jakby wszyscy pod koniec spłonęli - zniknęłyby ich wszystkie denerwujące problemy...

To będzie zabarwiona emocjonalnie opinia, jako że dawno żadna książka mnie tak nie sfrustrowała.
Główna bohaterka jest jedną z najbardziej irytujących narratorek, na jakie w życiu się natknęłam. Droga przez jej myśli - choć prędka (trzeba przyznać książkę szybko się czyta) - była wypełniona mękami. Jestem zaskoczona, że nie rozbolały mnie oczy od ich przewracania. Frank był...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
212
53

Na półkach: , ,

Rewelacyjna powieść z niepowtarzalnym klimatem. Powieść zaciekawia od pierwszej strony mimo że główna bohaterka nie budzi sympatii a raczej politowanie... Niezwykłe w książce jest to, że wyraziste postacie są bohaterami negatywnymi. Pozycja obowiązkowa dla czytelników ceniących klasykę.

Rewelacyjna powieść z niepowtarzalnym klimatem. Powieść zaciekawia od pierwszej strony mimo że główna bohaterka nie budzi sympatii a raczej politowanie... Niezwykłe w książce jest to, że wyraziste postacie są bohaterami negatywnymi. Pozycja obowiązkowa dla czytelników ceniących klasykę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
56
20

Na półkach: ,

Książkę przeczytałam w tydzień, historia bardzo wciągnęła. Zakończenie mnie nie zaskoczyło - wiadomo było że uśmieszek Favella nie był na darmo :).
Ciekawe jak z filmem.....

Książkę przeczytałam w tydzień, historia bardzo wciągnęła. Zakończenie mnie nie zaskoczyło - wiadomo było że uśmieszek Favella nie był na darmo :).
Ciekawe jak z filmem.....

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    6 246
  • Chcę przeczytać
    5 606
  • Posiadam
    1 265
  • Ulubione
    340
  • 2021
    214
  • 2022
    155
  • Teraz czytam
    129
  • Klasyka
    107
  • 2023
    104
  • Chcę w prezencie
    74

Cytaty

Więcej
Daphne du Maurier Rebeka Zobacz więcej
Daphne du Maurier Rebeka Zobacz więcej
Daphne du Maurier Rebeka Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także