Szklarz

Okładka książki Szklarz Daniel Komorowski
Okładka książki Szklarz
Daniel Komorowski Wydawnictwo: Initium kryminał, sensacja, thriller
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo:
Initium
Data wydania:
2024-04-22
Data 1. wyd. pol.:
2024-04-22
Język:
polski
ISBN:
9788367545761
Tagi:
Kryminał Morderca Dziennikarz Śledztwo
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
54 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
230
131

Na półkach:

Debiut który na pewno zapamiętam na długo!
Dostarczył mi wiele emocji 😅
Trzymajcie się mocno, bo ta historia na pewno nie obejdzie się bez echa !
Skupcie się przy tej książce, bo nic nie jest oczywiste 😈

W małym miasteczku doszło do okrutnego morderstwa, które zostało owiane tajemnicą.
Lokalny dziennikarz, Adam Labuda, znalazł na wycieraczce zagadkową łamigłówkę, która poprowadziła go do przerażającego znaleziska - zwłok młodego mężczyzny.
Analizując materiały z miejsca zbrodni, Labuda ułożył artykuł, który poruszył społeczność i zdobył uznanie wśród kolegów z branży.
Jednak kiedy kolejne wskazówki zaczęły pojawiać się przed jego drzwiami, stwierdził, że tajemnicze morderstwa dopiero się rozpoczynają, a okrucieństwo opętanego żądzą krwi sprawcy staje się coraz bardziej oczywiste.

Gratuluje świetnego debiutu !

Debiut który na pewno zapamiętam na długo!
Dostarczył mi wiele emocji 😅
Trzymajcie się mocno, bo ta historia na pewno nie obejdzie się bez echa !
Skupcie się przy tej książce, bo nic nie jest oczywiste 😈

W małym miasteczku doszło do okrutnego morderstwa, które zostało owiane tajemnicą.
Lokalny dziennikarz, Adam Labuda, znalazł na wycieraczce zagadkową łamigłówkę, która...

więcej Pokaż mimo to

avatar
745
98

Na półkach:

Bardzo udany i mocny debiut!!!! Z przyjemnością sięgnę po drugi tom :-)))))

Bardzo udany i mocny debiut!!!! Z przyjemnością sięgnę po drugi tom :-)))))

Pokaż mimo to

avatar
304
272

Na półkach:

Jeśli kryminał, to ten mocny i dosadny czy jednak w wersji soft?

Dziś mam propozycję zdecydowanie dla czytelników, którzy gustują w tej pierwszej odsłonie kryminalnych powieści. Tutaj autor nie patyczkuje się z czytelnikiem. Jest mrocznie, krwawo i przerażająco. Nie brakuje brutalnych scen, których opisy nie pozostawiają zbyt wiele wyobraźni i wywołują ciarki na plecach. Abstrahując jednak od ciężaru kreślonych przez @daniel.komorowski.pisarz obrazów, „Szklarz” to przede wszystkim świetnie skonstruowany kryminał, który dostarcza ogromu emocji i napawa niepokojem. Na brak dynamiki również nie będziecie narzekać, w szczególności podczas lektury drugiej części książki, gdzie z każdą kolejną stroną akcja się zagęszcza. Autor serwuje nam nie tylko zagmatwaną intrygę, ale zaskakuje również wyjątkowo pomysłową fabułą i samym zakończeniem. W dodatku sprawia, że z zapartym tchem towarzyszymy głównemu bohaterowi w pościgu za wyjątkowo okrutnym mordercą. A zagadkę do rozwiązania mamy nie lada.

Adam pewnego dnia otrzymuje przesyłkę, która skrywa tajemniczą łamigłówkę. Wykorzystując swój dziennikarski instynkt i intelekt odkrywa, iż rozwiązanie zagadki stanowi adres miejsca zbrodni, pod którym odnajduje zwłoki ofiary seryjnego oprawcy. Wówczas rozpoczyna się prawdziwa gra i wyścig z czasem. Więcej nie zdradzę :) W każdym razie jeśli tylko lubicie mocne powieści z wyrazistymi bohaterami i przyprawiającymi o szybsze bicie serca opisami, to „Szklarz” jest dla Was.

Jeśli kryminał, to ten mocny i dosadny czy jednak w wersji soft?

Dziś mam propozycję zdecydowanie dla czytelników, którzy gustują w tej pierwszej odsłonie kryminalnych powieści. Tutaj autor nie patyczkuje się z czytelnikiem. Jest mrocznie, krwawo i przerażająco. Nie brakuje brutalnych scen, których opisy nie pozostawiają zbyt wiele wyobraźni i wywołują ciarki na plecach....

więcej Pokaż mimo to

avatar
1355
1055

Na półkach:

Skąpana w krwistej posoce, przerażająca aranżacjami brutalności i wymownie oddanym okrucieństwem. Lawirująca wśród meandrów enigmatycznych łamigłówek, niepewnych tropów i zmyślnie zainicjowanej intrygi. Kompilująca kryminalną esencję z psychologicznymi odmętami mrocznego umysłu.

„Szklarz” to powieść owiana aurą grozy, paraliżująca oraz dosadna w śmiało odmalowanych czerwonymi barwami plastycznych scenach bezwzględnych zbrodni, sugestywna w nakreślonych emocjach, a przy tym wyraźnie zakotwiczona we współczesnych realiach ekscytacji szokującą wizją zła. W magnetyzującym ujęciu, Daniel Komorowski tworzy nietuzinkowy mariaż policyjnego i dziennikarskiego dochodzenia, podszywa go pęczniejącymi uczuciami z przeszłości, a przy tym nie stroni od wnikliwej wiwisekcji chorobliwych żądz tytułowego Szklarza, intrygująco wplatając jego ogarnięty obsesją mordu głos w narrację. Bezsprzecznie to zabieg, który wstrząsa najmocniej, zobrazowaną fascynacją tortur i śmierci intensyfikuje dreszcze niepokoju, zarazem intencjonalnie buduje napięcie i klimat złowróżbnych doznań. W swojej debiutanckiej prozie kryminalnej autor niewątpliwie eksponuje bestialstwo, akcentuje literackie kadry, które mogą odbiorcę zniesmaczyć naturalistycznym piórem, wyzierającym ze stron sensorycznym bólem i krzykiem ofiar, ale przy tym nie zapomina o skrupulatnej kreacji warstwy psychologicznej, a nawet bardzo subtelnie muska gatunkowe oblicze obyczajowych i miłosnych tonów.

Tafla szkła przybiera w tej fabularnej przestrzeni dosłownego, ale i metaforycznego wymiaru, a odkrywanie znaczenia tej drugiej odsłony finalnie niejednego czytelnika zaskoczy. Daniel Komorowski bez wątpienia skonstruował treść z nutą ryzyka – obnażona prawda może wywołać wręcz niemą ekscytację, ale również poczucie przerysowania wieńczących pierwszy tom wydarzeń. Fundamentem końcowych wrażeń będzie doświadczenie odbiorcy z podobnymi w literaturze historiami, które w podobnym zamyśle zostały już niejednokrotnie utrwalone. Jednak z pewnością nikt nie może zarzucić tej eksploracji zła w ludzkiej skórze braku dezorientujących elementów zaskoczenia, banalności w snuciu frapujących zagadek czy nużącego śledztwa, które odwrotnie przypomina labirynt bez nadziei na odnalezienie drogi ucieczki. Podjęta przez tłamszonego przez los, często bezsilnego w otchłani życia dziennikarza gra elektryzująco porywa w wir mglistych zdarzeń, zanurza w wytrwałym poszukiwaniu rozwiązań fabularnych, mami w sieć psychodelicznych działań mordercy, ale przy tym także rozdziera serce. Autor bowiem szkicuje swoją powieść bez wyczuwalnego sentymentu, stawiając na mocny wydźwięk, na wzbudzanie lęku, a nawet dyskomfortu oddaną agresją i zezwierzęceniem, które skrywa dno ludzkiej duszy. Sprytnie negliżuje tajemnicę, ale kusząco obiecuje więcej literackich atrakcji… i to w dwoistej postaci. Na który tytuł się zdecyduje? To będzie także wasz wybór.

Skąpana w krwistej posoce, przerażająca aranżacjami brutalności i wymownie oddanym okrucieństwem. Lawirująca wśród meandrów enigmatycznych łamigłówek, niepewnych tropów i zmyślnie zainicjowanej intrygi. Kompilująca kryminalną esencję z psychologicznymi odmętami mrocznego umysłu.

„Szklarz” to powieść owiana aurą grozy, paraliżująca oraz dosadna w śmiało odmalowanych...

więcej Pokaż mimo to

avatar
937
801

Na półkach:

Czytam dużo i właściwie wszystko, dlatego też dużo wymagam. Lubię powieści logiczne, dobrze przemyślane i takie, które pozwalają oderwać myśli od rzeczywistości. Daniel Komorowski swoim "Szklarzem" wstrzelił się idealnie, ale też zaskoczył mnie solidnie, ponieważ wyrwał dla siebie kawałek tortu, którego mało kto ruszał. I bynajmniej nie był on niestrawny! Ba! Rzekłabym, że był smakowity dla czytelników szukających wrażeń.

W bliżej nieokreślonej miejscowości dochodzi do brutalnego morderstwa. Miejscowy dziennikarz, dzięki łamigłówce zostawionej mu na wycieraczce, odnajduje zwłoki młodego mężczyzny. Dzięki materiałom zebranym na miejscu zbrodni, udaje mu się napisać reportaż niemal doskonały, co daje mu rozgłos i szacunek wśród kolegów i koleżanek po piórze. Szybko okazuje się jednak, że Adam Labuda znajduje przed drzwiami mieszkania kolejne wskazówki, a ciał zmasakrowanych przez opętanego żądzą krwi mordercę przybywa.

To była wartka niczym strumień opowieść złożona ze zła w czystej, nieskażonej postaci. Trup, unurzany w posoce ściele się gęsto. Brutalność i okrucieństwo kładzie się cieniem na dawno zadane pytanie: czy człowiek bardzo różni się od zwierząt? A wiara w ludzkość zostaje zachwiana dość mocno. Wszystko to w kilkuset stronach mocnej, kryminalnej powieści, która nie dość, że trzyma w napięciu, to jeszcze zaskakuje pomysłem.

Nie znajdziecie tu elementów, które krok po kroku doprowadzą Was do mordercy. Tu trzeba trochę pomyśleć i wyjść poza schemat. I choć przyznać się muszę, że szybko zorientowałam się kim jest morderca, to jednak nie do końca miałam rację. I więcej zdradzać nie będę, żeby nie odbierać Wam radości z powolnego odkrywania kart.

Świeża, trudna i niewygodna w odbiorze to lektura, ale niesie ze sobą ogromną nadzieję na to, że kryminały i thrillery wkraczają właśnie na nową, interesująca ścieżkę! Czekam na tom drugi z wypiekami!

Czytam dużo i właściwie wszystko, dlatego też dużo wymagam. Lubię powieści logiczne, dobrze przemyślane i takie, które pozwalają oderwać myśli od rzeczywistości. Daniel Komorowski swoim "Szklarzem" wstrzelił się idealnie, ale też zaskoczył mnie solidnie, ponieważ wyrwał dla siebie kawałek tortu, którego mało kto ruszał. I bynajmniej nie był on niestrawny! Ba! Rzekłabym, że...

więcej Pokaż mimo to

avatar
0
0

Na półkach:

posoka czerwienią się mieni,
złowróżbnym zewsząd krzykiem
wkrótce życie w śmierć się zamieni
cierpienie głębokie wybrzmi okrzykiem
szklaną taflą krwistych odcieni
ich ciała zbrukane bestialskim dotykiem
posoka czerwienią się mieni
złem przepełnionym przemawia językiem

śmierci okrutnej przedstawienie
zapach strachu się wokół roznosi
morderczej szarady brzmienie
krzykiem i łzami duszę unosi
w umyśle złego ciągłe pragnienie
jękiem i krzykiem o litość prosi
próżno im liczyć na ukojenie
gdy mrok duszę ku złemu zanosi

„Niech krzyczy, niech piszczy, niech jęczy bez końca. Nigdy nie będę miał dość”.

„ Szklarz ” to rozlegające się niepokojem wszędobylskiego strachu, skąpane w przerażającym okrucieństwie studium psychopatycznej jednostki, łaknącej przepełnionych cierpieniem krzyków swoich ofiar. Napawanie się ich bólem, delektowanie jękiem i rozsmakowywanie w widoku ciał okaleczonych wznosi morderczy umysł na wyżyny doznań. Warstwa psychologiczna sprawcy to utkany emocjami i mrokiem obraz człowieka pochłoniętego przez pragnienie okaleczania przy zadaniu największego bólu.

Motywem przewodnim tego kryminału jest uwikłanie głównego bohatera w sieć morderczych łamigłówek. Tylko poprzez rozwiązanie zagadek podrzucanych przez psychopatę jest on w stanie dotrzeć do miejsc, w których dokonały się przerażające czyny. Uważam, że ten zabieg stanowi intrygującą wartość w tej opowieści. Autor podsyca te doznania pierwszoosobową narracją, która umożliwia wniknięcie w umysł sprawcy, co dla mnie zawsze stanowi duży plus.

Zwrócić jednak muszę uwagę na zbyt dużą ilość przemyśleń głównego bohatera niezwiązanych zupełnie z przebiegiem fabuły. Przedłużały niepotrzebnie i tak sporej już objętości lekturę.
Mimo wszystko polecam. Zakończenie wprawiło mnie w niemałe zaskoczenie i zostawiło z wieloma refleksjami. Uwielbiam takie psychologiczne zagrywki w kryminale. Czekam na kolejny tom.

posoka czerwienią się mieni,
złowróżbnym zewsząd krzykiem
wkrótce życie w śmierć się zamieni
cierpienie głębokie wybrzmi okrzykiem
szklaną taflą krwistych odcieni
ich ciała zbrukane bestialskim dotykiem
posoka czerwienią się mieni
złem przepełnionym przemawia językiem

śmierci okrutnej przedstawienie
zapach strachu się wokół roznosi
morderczej szarady brzmienie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
405
391

Na półkach:

Daniel Komorowski to autor, który fascynuje się średniowieczem, dlatego też nikogo nie powinno dziwić, że zadebiutował na rynku wydawniczym serią historyczną. A jak odnalazł się w zupełnie innym gatunku jakim jest kryminał?

Ach, cóż to była za wyborna lektura! Obrazowy sposób w jaki autor przedstawił nam bestialstwo w czystej postaci sprawiło, że musiałam co jakiś czas odkładać książkę, by zaczerpnąć oddechu. Zapewniam, że czytelnik po odłożeniu tej pozycji długo nie będzie potrafił wyrzucić jej z głowy.
Jest szokująco, emocjonalnie, a przy tym niezwykle intrygująco, że nie sposób odłożyć (nie dotyczy wrażliwców, takich jak ja, którzy przy brutalniejszych scenach potrzebują chwili wytchnienia) lektury na później!
Styl Daniela miałam okazję poznać przy serii o Wikingach, dlatego też wiedziałam, że pióro autora zdecydowanie mi podpasuje, aczkolwiek nie ukrywam, że byłam niezmiernie ciekawa jak autor odnajdzie się w nowym gatunku. Z drugiej jednak strony średniowiecze to czas, który uchodzi raczej za dosyć brutalny, dlatego też autor pewnie nie miał większych problemów z pisaniem pełnych bezwzględności scen. Natomiast, jeśli chodzi o przedstawienie portretu psychologicznego samego mordercy to uważam, że autor równie dobrze sobie z tym poradził.
Dużym plusem było wprowadzenie do historii łamigłówki - uwielbiam takie motywy w książkach, zawsze jestem ciekawa do czego doprowadzi rozwiązanie. Tutaj ani trochę się nie rozczarowałam!
Historię poznajemy z perspektywy Adama, a także mordercy, co uważam za dobre posunięcie. Dzięki temu mieliśmy okazję wejść w głąb umysłu psychopatycznego mordercy.
"Szklarz" to historia obrazująca brutalniejsze oblicze ludzkiej natury, której zdecydowanie powinniśmy się lękać.
Fani mrocznych historii będą ukontentowani tą lekturą, do której gorąco zachęcam!
Z niecierpliwością wyczekuję kolejnych książek, które ukażą się spod pióra Daniela Komorowskiego.

Daniel Komorowski to autor, który fascynuje się średniowieczem, dlatego też nikogo nie powinno dziwić, że zadebiutował na rynku wydawniczym serią historyczną. A jak odnalazł się w zupełnie innym gatunku jakim jest kryminał?

Ach, cóż to była za wyborna lektura! Obrazowy sposób w jaki autor przedstawił nam bestialstwo w czystej postaci sprawiło, że musiałam co jakiś czas...

więcej Pokaż mimo to

avatar
225
223

Na półkach:

Dziennikarz Adam Lebuda rozstaje się ze swoją żoną i ma ograniczone kontakty z synkiem Marcelem, jednak stara się być dobrym ojcem pomimo wszystko a także próbuje ułożyć życie na nowo. Uwielbia on swoją pracę i dąży do upragnionego celu.
Jednak pewna przesyłka z tajemniczym ciągiem liter wywraca jego codzienność do góry nogami, podejmuje się jej rozwiązania, okazuje się, że wskazuje ona adres.
Adres pod którym znajduje zmasakrowane ciało mężczyzny, jako, że pojawił się tam przed policją postanowia przygotować materiały do artykułu na ten temat, jednak po późniejszym ich zawiadomieniu zostaje on zabrany na przesłuchanie.
Właśnie wtedy pojawia się ona... Ewa, jego dawna miłość, która okazuje się być policjantką.
Adam otrzymuje kolejne przesyłki, dochodzi do kolejnych morderstw, ale dlaczego akurat on? Dlaczego morderca tzw. "Szklarz" wysyła je właśnie do niego?
Wnioskuje on, że popularna książka "Uciekaj", gdzie czytelnik ma rozwiązać zagadkę, jest powiązana z okrutnymi zbrodniami.
Zaczyna dziać się coraz gorzej, seryjny morderca grasuje.
Dochodzi także do zaginięcia Ewy, podejrzenia oczywiście padają na "Szklarza".
Adam wraz z policjantem Radejem, zaczynają poszukiwania, oczywiście kolejnych zagadek jest pod dostatkiem.
Czy zdołają ją uratować?
Czy autor książki "Uciekaj" tzw. D.D.K jest z tym wszystkim powiązany?





"Szklarz" to niesamowita, jedna z lepszych przeczytanych przeze mnie książek. Tak, właśnie tak! ❤️
Fabuła jest tak genialnie poprowadzona, że brak słów, autor zrobił taką robotę... pomimo, że jest to jego debiut kryminalny, okazuje się, że jest mistrzem, według mnie.
To co tutaj się wydarzyło... te opisy zbrodni... brutalne, odrażające, dosłownie bestialskie, to naprawę mocny kryminał, gdzie morderca jest psychicznie niezrównoważony.
Takie kryminały kocham 😈
Sama wspomniana książka "Uciekaj" jest tutaj wielką zagadką, a tajemnicze listy, które otrzymuje nasz główny bohater podsycają wyobraźnię totalnie, tutaj nic nie jest wiadome, mnóstwo tajemnic i jeszcze więcej rozlewu krwi.
Od pierwszych do ostatnich stron czytałam dosłownie z zapartym tchem.
A zakończenie? Po prostu niewiarygodne, nigdy bym się nie spodziewała takiego, byłam w ogromnym szoku i dalej jestem. Takie zakończenia, to ja uwielbiam, jednak jak przeczytacie dopiero zrozumiecie co dokładnie mam na myśli.
Wiecie co? Po tę książkę musicie sięgnąć, ja pokochałam pióro autora i mam nadzieję, że i wy będziecie zadowoleni, a zwłaszcza fani tego gatunku.
Czekam na kolejną część!! 🔥

Dziennikarz Adam Lebuda rozstaje się ze swoją żoną i ma ograniczone kontakty z synkiem Marcelem, jednak stara się być dobrym ojcem pomimo wszystko a także próbuje ułożyć życie na nowo. Uwielbia on swoją pracę i dąży do upragnionego celu.
Jednak pewna przesyłka z tajemniczym ciągiem liter wywraca jego codzienność do góry nogami, podejmuje się jej rozwiązania, okazuje się,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
519
201

Na półkach:

Akcja książki przenosi nas do Łodzi, gdzie grasuje nowy, niezwykle bezlitosny i brutalny seryjny morderca. Jego ofiarami stają się czytelnicy pewnej książki, która zawiera zagadkę. Ale dla wybranych morderca przygotowuje dodatkowe łamigłówki, prowadząc ich do miejsca kaźni. Tam odbywają się naprawdę makabryczne sceny…

Narracja pierwszoosobowa prowadzona jest z perspektywy dziennikarza, Adama Lebudy oraz z perspektywy mordercy.

Adam Lebuda to człowiek po trudnych przejściach - rozwiedziony, zdradzony przez żonę i oddzielony od ukochanego syna. Pisząc dla internetowej gazety, poszukuje tematu, który przyciągnie czytelników i zapewni mu solidną premię. Brakuje mu jednak pomysłu… Wtedy właśnie na jego drodze staje psychopatyczny morderca, który zostawia mu zagadki do rozwiązania, by mógł dotrzeć jako pierwszy do miejsc zbrodni. Odnajduje tam ciała ofiar, które są zmasakrowane i naszprycowane odłamkami szkła - dziennikarz nadaje mordercy przydomek Szklarz.

Coś, co mnie urzekło, to wyrazici bohaterowie, choć często nie do końca sympatyczni - ale przypuszczam, że taki był zamysł autora. Dziennikarz od samego początku drażnił mnie niezmiernie, wiele jego decyzji i myśli było dla mnie niezrozumiałych… Ale prawdopodobnie był to celowy zabieg. Opis psychopatycznego mordercy, możliwość wejścia w jego głowę oraz przedstawienie jego choroby psychicznej były niesamowite! Zakończenie trzyma w napięciu, choć był moment, że zaczęłam podejrzewać, o co w tym wszystkim chodzi…

Akcja książki przenosi nas do Łodzi, gdzie grasuje nowy, niezwykle bezlitosny i brutalny seryjny morderca. Jego ofiarami stają się czytelnicy pewnej książki, która zawiera zagadkę. Ale dla wybranych morderca przygotowuje dodatkowe łamigłówki, prowadząc ich do miejsca kaźni. Tam odbywają się naprawdę makabryczne sceny…

Narracja pierwszoosobowa prowadzona jest z perspektywy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
796
794

Na półkach:

„Szklarz” to historia, która owiana nutą strachu wciąga czytelnika w wir mrocznych wydarzeń, angażując go maksymalnie i zapewniając mu ogrom intensywnych doświadczeń. To kryminał, który z niezwykłą dosadnością obrazuje popełniane brutalne zbrodnie, momentami paraliżując i jednocześnie przedzierając się do wrażliwości odbiorcy. W końcu to książka, ukazująca mroczne oblicze ludzkiej natury…

Daniel Komorowski w swoim debiucie kryminalnym zabiera czytelnika do Łodzi, gdzie dziennikarz poszukujący chwytliwego dla społeczności tematu pewnego dnia znajduje pod drzwiami niespodziankę. Zagadkę, której rozwiązanie zaprowadzi go do miejsca okrutnej zbrodni. Dziennikarz Adam Lebuda podejmuje wyzwanie nie wiedząc, że tym samym zostaje wciągnięty w wir mrocznej gry bezwzględnego mordercy…

Autor wprawnym piórem nakreślił obraz psychologiczny mordercy, odkrywając jego psychikę i ukazując jego myśli. Rozdziały z jego perspektywy stanowiły ogromne dopełnienie morderczych taktyk i strategii, a także ukazywały motywy jego działania. Nie zabraknie tutaj wątku miłosnego, nie zabraknie drastycznych opisów, które długo po przeczytaniu książki utrzymują się pod powiekami, nie zabraknie policyjnego śledztwa i nie zabraknie momentu zaskoczenia!

„Szklarz” to mroczna historia zbudowana na kanwie czynów napawających lękiem. Autor potęguje napięcie w czytelniku pozwalając na podążanie wśród nieoczywistych emocji, skrupulatnie kierując go w stronę zakończenia. Zakończenia nieoczywistego i jednocześnie będącego ogromnym zaskoczeniem. To nie jest historia w której akcja pędzi, ale zdecydowanie znajdziecie tutaj emocje, które potrafią utrzymywać w długim napięciu.

„Szklarz” to historia, która owiana nutą strachu wciąga czytelnika w wir mrocznych wydarzeń, angażując go maksymalnie i zapewniając mu ogrom intensywnych doświadczeń. To kryminał, który z niezwykłą dosadnością obrazuje popełniane brutalne zbrodnie, momentami paraliżując i jednocześnie przedzierając się do wrażliwości odbiorcy. W końcu to książka, ukazująca mroczne oblicze...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    60
  • Chcę przeczytać
    59
  • Posiadam
    9
  • Teraz czytam
    7
  • 2024
    3
  • Legimi
    2
  • Audiobook
    2
  • Ebook
    1
  • Empik audio powieści
    1
  • Taniaksiążka.pl
    1

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Szklarz


Podobne książki

Przeczytaj także